Błazen Nadworny - Nieco dłużej i też nie na temat

Najwięcej czytane

   Kulson

   Nocne odwiedziny

   Grób Agamemnona

   Słowo na literę W

   Audyt Nerona

   Zaścianek

   Sen nocy listopadowej

   Amnestia

 

 

 

Groźne pomruki ode Wschodu

W przeszły wtorek powiedziałem sobie: Czas najwyższy! Wiosna…

Piłat i jemu podobni

Radość ma z nadejścia wiosny okazała się jakże…

Handlując whisky

Z nastaniem marca ziąb odpuścił i niemal wszystek śnieg…

Lekcja łaciny

Skoro jeno nastał luty, od Alp nadszedł niemiłosierny wprost…

Neminem captivabimus

Śnieg padał całą noc bez przerwy, jak można mniemać,…

Herod i inni

Boże Narodzenie świętowaliśmy tu, w Lozannie, nieprzerwanie…

Częstuję Was ciasteczkami (po nowemu cookies). Bez obaw, nie są zatrute! Zostając u mnie godzicie się je pałaszować, choć przecie zawżdy wydalić je możecie ze swych przeglądarek. Ja sam wolę dziczyznę i czerwone wino, wszakże wiedząc ile już u mnie ciasteczek zjedzono, łacno poznać mogę, ilu miałem gości.