Zablocki.jpg
 
Błaźnie! czy to nie w wolnym
                      kraju żyjem, błaźnie,
Żeby ci prawdy mówić
                      nie można wyraźnie?

Franciszek Ksawery Mikołaj Zabłocki 

Po każdej niedzieli z całych sił starać się będę jaką nową ucieszną historią Waćpaństwa uraczyć.

(a jeśliby tak komu w czas jaki do głowy przyszło, iż kraj, co w nim mieszkam lubo dwór, na którem błaznuję, do jakiego innego kraju albo dworu podobnem się zdaje, niech wie, że podobieństwo takowe dziełem zrządzenia losu jeno być może)

Krótko i nie na temat

Błazen Nadworny - Krótko

Porażka wcale słodką
bywa niekiedy,
zwycięstwo zaś czasem
napełnia goryczą.
 
Zaciszny kąt
dla mych dobrodziei

BMS.jpg

Berberis.png

crm.jpg


 
 ↓Novum! 

Gorzki smak zwycięstwa

– A cóż to waszmościowie tak po ciemku? – spytałem cokolwiek skonfundowany rozwarłszy drzwi komnaty – Czyliż świec zbrakło? Na dębowem stole kopcił niewielki kaganek, zaś jego wątły blask rzucał na przeciwległe ściany...

Fraszka

Po ledwie kilku chłodnych dniach na powrót zagościło u nas lato – rzecz niezwyczajna październikową porą. Starzy ludzie, jak zwykle, poczęli gadać, iże zwiastuje to jakoweś nieszczęście – morowe powietrze, głód, albo nawet i wojnę...

Przyjaciele Sowy

– A zatem, powiadasz, że jako cię chrzcili? – spytałem odkładając kufel. – Mówią na mnie Sowa, panie, albowiem ani mnie widać, ani słychać, chocia ja widzę i słyszę wszytko, a już najbardziej w ciemnościach – odparł...

Audiencja

Wybaczcie, że wieści nijakich ode mnie tyle czasu nie było, alem bite dwie niedziele z okładem w podróży dalekiej przepędził, a Pan Kapitan Gwardii ze swemi hajdukami nieustannie pilnował, bym komu kiedy listu do Was nie podał...

Kazanie

Wciąż jeszcze czuję w nozdrzach tę woń – z początku woń kadzidła i woskowych świec, kiedy to Miłościwy Pan, odziany w ornat szkarłatny, suto przetykany złotem, odwrócił się od ołtarza i kroki swe skierował ku ambonie...


Obacz więcej...

W łaskawości swojej tego oto z prawej Fejsbóka przedniego mi użyczono, iżbym się na niem ogłaszał, skoro jeno co nowego spiszę. Jeśli go więc polubisz, w mig o wszystkiem dowiadywać się będziesz. Gdy zaś przyjaciołom swojem pisaninę mą polecić zechcesz, guziczek grzeczny pstryknij niżej - jeden lubo drugi.

 
 
2
 
Gościło już u mnie
103326
  ichmościów
  i ichmościanek.

Częstuję Was ciasteczkami (po nowemu cookies). Bez obaw, nie są zatrute! Zostając u mnie godzicie się je pałaszować, choć przecie zawżdy wydalić je możecie ze swych przeglądarek. Ja sam wolę dziczyznę i czerwone wino, wszakże wiedząc ile już u mnie ciasteczek zjedzono, łacno poznać mogę, ilu miałem gości.