Zablocki.jpg
 
Błaźnie! czy to nie w wolnym
                      kraju żyjem, błaźnie,
Żeby ci prawdy mówić
                      nie można wyraźnie?

Franciszek Ksawery Mikołaj Zabłocki 

Po każdej niedzieli z całych sił starać się będę jaką nową ucieszną historią Waćpaństwa uraczyć.

(a jeśliby tak komu w czas jaki do głowy przyszło, iż kraj, co w nim mieszkam lubo dwór, na którem błaznuję, do jakiego innego kraju albo dworu podobnem się zdaje, niech wie, że podobieństwo takowe dziełem zrządzenia losu jeno być może)

Krótko i nie na temat

Błazen Nadworny - Krótko

Przepych nie idzie
w parze z demokracją,
demokracji zaś nie jest
po drodze z przepychem.
 
Zaciszny kąt
dla mych dobrodziei

BMS.jpg

Berberis.png

crm.jpg


 
  ↓Novum! 

Namiot sułtana

- I na cóż ten namiot? - spytałem Pana Piwnicznego. - Jakże to? Nie wiesz waść? - zdziwił się szczerze. - A skądże mam wiedzieć? Przecie pacierz nie minął jak tu przybyłem! Pędziłem co koń wyskoczy, a ruszyłem nie mieszkając...

Lege artis

Nihil novi – wszytko po staremu, a więc nadal tkwię w benedyktyńskiem klasztorze, zaś Miłościwie Nam Panujący ani myśli zawezwać mnie do swej letniej rezydencyji, gdzie wraz z całem Dworem spędza mile dnie na ucztowaniu...

O tempora, o mores!

Nie pisałem Wam ostatnio, bo też i nie było o czem. No, może do dziś dnia. Siedzę przecie już ode trzech niedziel w klasztorze, zamknięty niby jaki mnich i na próżno wypatruję Księcia Regenta, którego winienem godnie powitać...

Infamia

Minęło południe – dopiero co zadzwoniono na Anioł Pański – my zaś, znaczy Panowie Piwniczny, Śpiżarny i ja, zmówiwszy pacierze, zasiedliśmy pod rozłożystą lipą w klasztornem ogrodzie, by ochłodzić się nieco piwem...

Upita się pali

– Zdrowie Króla Jegomości! – zawołał Kasztelan wznosząc kielich w górę. – Zdrowie! – odpowiedziały mu gromkie głosy. – Zdrowie Pana Kanclerza, co nie uległ chromym! – krzyknął Miecznik – I Pana Marszałka, co fortel takowy...


Obacz więcej...

W łaskawości swojej tego oto z prawej Fejsbóka przedniego mi użyczono, iżbym się na niem ogłaszał, skoro jeno co nowego spiszę. Jeśli go więc polubisz, w mig o wszystkiem dowiadywać się będziesz. Gdy zaś przyjaciołom swojem pisaninę mą polecić zechcesz, guziczek grzeczny pstryknij niżej - jeden lubo drugi.

 
 
1
 
Gościło już u mnie
95442
  ichmościów
  i ichmościanek.

Częstuję Was ciasteczkami (po nowemu cookies). Bez obaw, nie są zatrute! Zostając u mnie godzicie się je pałaszować, choć przecie zawżdy wydalić je możecie ze swych przeglądarek. Ja sam wolę dziczyznę i czerwone wino, wszakże wiedząc ile już u mnie ciasteczek zjedzono, łacno poznać mogę, ilu miałem gości.